Budżet w Australii: poradnik finansowy dla nowo przybyłych i expatów

Wylądowałeś w Australii albo masz już kupione bilety i ekscytacja jest prawdziwa. Równie prawdziwa jest chwila, gdy w pierwszym miesiącu otwierasz aplikację bankową i zastanawiasz się, gdzie to wszystko zniknęło. Koszt przeprowadzki do Australii kumuluje się na samym początku w sposób, który zaskakuje niemal każdego nowo przybyłego, a to właśnie w pierwszym roku utrwalają się dobre, albo kosztowne, nawyki na całą resztę pobytu.
To praktyczny plan na pierwszy rok. Żadnych pouczeń, tylko kwoty w AUD, formalności i ciche wycieki pieniędzy, które osuszają konta nowo przybyłych, zanim w ogóle się rozpakujesz.
Początkowe koszty, przed którymi nikt nie ostrzega
Przed pierwszą wypłatą Australia żąda dużo pieniędzy naraz. Najem to największy wydatek. Przy podpisaniu umowy najmu zwykle płacisz kaucję (często cztery tygodnie czynszu, przechowywaną przez urząd stanowy) plus pierwsze cztery tygodnie czynszu z góry. Przy mieszkaniu za $600 tygodniowo to mniej więcej $4 800 w plecy, zanim posiądziesz choćby jeden widelec.
Potem jest problem pustego mieszkania. Meble, lodówka, łóżko, podstawy kuchenne i pościel mogą łatwo sięgnąć kilku tysięcy dolarów, jeśli kupujesz nowe. Zakupy z drugiej ręki przez aplikacje ogłoszeniowe i lokalne grupy potrafią obciąć to o ponad połowę, a wynajem z meblami, choć droższy w przeliczeniu na tydzień, może oszczędzić ci początkowego ciosu w całości.
Jak się urządzić: formalności, które odblokowują twoje pieniądze
Garść początkowych zadań decyduje, ile zapłacisz podatku i jak gładko dostaniesz wypłatę. Załatw je wcześnie.
- Złóż wniosek o TFN. Twój Tax File Number jest darmowy i online wnioskujesz o niego w kilka minut. Bez niego pracodawca potrąca podatek według najwyższej stawki, więc tracisz przy każdej wypłacie, dopóki nie dotrze.
- Otwórz australijskie konto bankowe. Wniosek często możesz rozpocząć jeszcze przed przyjazdem. Lokalne konto chroni przed opłatami za zagraniczną kartę przy codziennych wydatkach i jest niezbędne dla pensji oraz czynszu.
- Zrozum superannuation. Pracodawca wpłaca super (obecnie około 12 procent twojej pensji) do funduszu emerytalnego ponad twoją wypłatę. Wybierz jeden fundusz i podaj dane każdemu pracodawcy, inaczej skończysz z kilkoma kontami, z których każde pobiera opłaty.
- Załatw ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli jesteś rezydentem stałym lub z kraju z umową wzajemną, możesz mieć dostęp do Medicare. Większość posiadaczy wiz tymczasowych nie jest objęta i musi mieć prywatne ubezpieczenie zdrowotne, czasem jako warunek wizy. Wlicz je w budżet od pierwszego dnia.
Transport: Opal, Myki albo samochód
W dużych miastach transport publiczny jest na pierwszy rok zwykle tańszym wyborem. Przykładasz kartę zbliżeniową lub lokalną kartę przejazdową, Opal w Sydney, Myki w Melbourne, a dzienne i tygodniowe limity nie pozwalają kosztom uciec. Typowy dojeżdżający wydaje tak miesięcznie znacznie mniej niż na utrzymanie auta.
Samochód kusi wolnością i weekendowymi wypadami, ale jego prawdziwy koszt to rejestracja, obowiązkowe ubezpieczenie, paliwo, serwis i parkowanie ponad cenę zakupu. Jeśli mieszkasz i pracujesz blisko komunikacji, odłóż auto, dopóki naprawdę go nie potrzebujesz. Jeśli osiedlasz się na prowincji, wlicz je od początku.
Telefon, internet i drobne miesięczne wydatki
Abonamenty komórkowe dzielą się tu na drogie umowy i tanie karty SIM na kartę. Plan prepaid z hojnym pakietem danych często kosztuje ułamek umowy i do niczego cię nie wiąże, idealny, dopóki wciąż ustalasz, gdzie zamieszkasz. Przy internecie domowym NBN to sieć krajowa; porównuj dostawców na tym samym progu prędkości, bo odsprzedają te same łącza w bardzo różnych cenach.
Zakupy spożywcze bez szoku cenowego
To przy jedzeniu nowa waluta naprawdę daje o sobie znać. Dominują dwa duże supermarkety, ale ich marki własne kosztują sporo mniej niż marki obok na półce. Korzystaj z tygodniowych promocji, opieraj się na tanim dyskoncie przy podstawach, a świeże owoce i warzywa kupuj na targach przed zamknięciem. Gotowanie zamiast zamawiania to największa dźwignia w budżecie żywnościowym nowo przybyłego.
Wysyłanie pieniędzy do kraju: uważaj na ukryte cięcie
Jeśli wspierasz rodzinę lub spłacasz koszty w kraju, sposób przelewu liczy się bardziej niż kwota. Banki często reklamują niskie opłaty, a marżę wbudowują w kurs wymiany, więc prawdziwy koszt jest ukryty w kursie, nie w opłacie z góry. Porównuj całkowitą kwotę, która faktycznie dociera, używaj tam, gdzie się da, wyspecjalizowanej usługi przekazów zamiast przelewu bankowego i grupuj większe transfery zamiast słać często małe sumy.
Częste wycieki pieniędzy u nowo przybyłych
- Brak TFN w aktach, więc jesteś opodatkowany stawką awaryjną i po cichu przepłacasz co tydzień.
- Kilka funduszy super, z których każdy pobiera opłaty, bo nigdy żadnego nie wskazałeś.
- Dopłaty za zagraniczną kartę przy codziennych wydatkach, zanim twoje lokalne konto zacznie działać.
- Zapomniane okresy próbne, które przeszły w płatne subskrypcje streamingu i aplikacji w AUD.
- Słabe kursy wymiany na pieniądzach wysyłanych do kraju złym kanałem.
- Inflacja stylu życia, gdy mocna pierwsza pensja zamienia się w codzienne kawy, przejazdy i kolacje na mieście, które po cichu stają się kosztami stałymi.
Jak uniknąć inflacji stylu życia w pierwszym roku
Najdroższy błąd pierwszego roku to nie jeden duży zakup, to pozwolenie, by drobne wygody stwardniały w stały styl życia, zanim poznasz prawdziwe koszty życia w Australii. Daj sobie celowy okres zadomawiania na oszczędnym budżecie, a potem podnoś wydatki z rozmysłem, dopiero gdy zobaczysz kilka pełnych miesięcy pensji i rachunków. Celem jest wybierać swoje wygody, a nie wpadać w nie bezwiednie.
Właśnie tutaj VESTELON FLOW zasługuje na miejsce w zestawie nowo przybyłego. Wgraj jeden wyciąg bankowy, a wydobędzie cykliczne opłaty, zdublowane subskrypcje i ciche prowizje, które w pierwszym roku za granicą szybko się piętrzą, czytelnie w AUD, abyś zobaczył swoje prawdziwe wydatki, zanim stwardnieją jak beton.
Twoja lista zadań na pierwszy miesiąc
Jeśli nie zrobisz nic innego, zrób to w pierwszych tygodniach, a ominiesz najdroższe błędy nowo przybyłego. Złóż wniosek o TFN, otwórz lokalne konto bankowe, wskaż jeden fundusz super, potwierdź ubezpieczenie zdrowotne, kup kartę SIM na kartę i ustaw oszczędny budżet startowy, który później możesz poluzować. Potem porównuj z nim swoje wydatki.
Nie naprawisz wycieku pieniędzy, którego nie widzisz. Pozwól FLOW przeczytać jeden wyciąg i pokazać dokładnie, dokąd uciekają twoje AUD, bez logowania do banku, a pierwszy raport jest darmowy.
Wgraj jeden wyciąg bankowy. W kilka minut FLOW pokaże Ci każdą złotówkę, która ucieka po cichu, podpowie dokładnie co anulować i na czym oszczędzić, oraz ile odzyskasz, miesiąc po miesiącu.
Odbierz darmowy raportPierwszy raport za darmo · Bez karty · Bez logowania do banku · Usuwasz, kiedy chcesz · Zgodne z RODO


































